Dzienne archiwum: 21 kwietnia 2014

Biszkoptowy przekładaniec z kremem czekoladowo-rumowym

biszkopt z kremem czekoladowo-rumowym

Jest to wybuchowe ciasto…niestety dosłownie, bo podczas pieczenia warstwy serowej (pierwotnie miał to być sernik) w piekarniku coś strzeliło i wybiło korki. Zostałam z dwoma blatami biszkopta, więc na szybko zaimprowizowałam krem:) Na szczęście wypadło naprawdę dobrze:)Tym wpisem kończę temat wypieków wielkanocnych i niestety na jakiś czas zawieszam bloga. Być może pojawią się na nim wpisy na desery nie wymagające pieczenia…zobaczymy.

Składniki (blacha 25×40 cm):

Ciasto:

2 i 1/4 szklanki mąki pszennej tortowej150 g cukru
200 g margaryny do pieczenia
6 jajek
6 łyżek kakao
3 łyżeczki proszku do pieczenia

Krem:

200 g margaryny lub masła
150 g cukru
2 jajka
3 łyżki kakao
50 ml rumu
100 g rodzynek (sparzonych i odsączonych)

Dodatkowo:

250 g dżemu z czarnej porzeczki

Polewa:

1 tabliczka gorzkiej czekolady z bakaliami
1 tabliczka czekolady deserowej o smaku Margharity pomarańczowej
100 g skórki pomarańczowej

Wykonanie:

Ciasto:

Margarynę utrzeć dodając cukier i jajka. Dodać mąkę wymieszaną z proszkiem i kakao-wymieszać. Podzielić na 2 części i każdą piec ok. 15-20 min. w temp.180 st.

Krem:

Jajka ubić z cukrem w kąpieli wodnej, po rozpuszczeniu cukru wyjąć z kąpieli i ubijać do ostygnięcia. Masło utrzeć na puch, porcjami dodawać jajka, rum i kakao. Utrzeć do połączenia składników. Dodać rodzynki-wymieszać.

Przełożyć ciasto: biszkopt (nasączony wodą z cytryną)-dżem-krem-biszkopt-czekolada rozpuszczona w kąpieli wodnej i wymieszana ze skórką pomarańczową.

Smacznego!

Inspiracja na biszkopt i krem: wkuchennymoknie.blox.pl

Ciasto biało-żółte z karmelizowanymi płatkami migdałów

Ciasto biało-żółte

Kolejne ciasto „babkowe”-bardzo smaczne i proste w wykonaniu. Oczywiście dla mnie najsmaczniejsza jest posypka-pychotka:)

Składniki (keksówka):

Polewa:

50 g masła
50 g cukru
1 łyżka cukru z wanilią
60 g płatków migdałów

Białe ciasto:

75 g margaryny do pieczenia
125 g cukru
1 łyżka cukru z wanilią
4 białka
150 g mąki pszennej tortowej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
125 g wiórków kokosowych (ja pominęłam)

Żółte ciasto:

50 g cukru
25 g margaryny
1 łyżka cukru z wanilią
4 żółtka
100 g mąki pszennej tortowej
1 torebka budyniu waniliowego
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Wykonanie:

Polewa:

Masło rozpuścić, dodać cukry i migdały-wymieszać cały czas podgrzewając. Odstawić do wystygnięcia.

Białe:

Utrzeć margarynę z cukrami. Stopniowo dodawać białka. Mąkę wymieszać z proszkiem, dodać do masy- wymieszać, wsypać wiórki-wymieszać. Przelać do formy posmarowanej margaryną i posypanej bułką tartą.

Żółte:

Margarynę utrzeć z cukrami, dodawać po 1 żółtku ucierając. Mąkę wymieszać z proszkiem i budyniem, dolać odrobinę mleka-wymieszać (ciasto ma ciężko odchodzić od łyżki). Żółte wyłożyć na białe, wyrównać. Posmarować polewą. Piec do suchego patyczka (ok. 45 min. w temp.180 st.).

Źródło:Ciasta domowe nr 35 rok 1994

Makowa babeczka z polewą czekoladową o smaku Irish Coffee

Makowa babeczka

Bardzo dobra babka-mięciutka i puszysta. Mimo, że nie lubię maku uważam, że jest smaczna i godna polecenia. Niestety w te Święta przegrywa z ciastami przekładanymi;)

Składniki (forma z kominem):

3/4 szklanki maku mielonego250 g margaryny do pieczenia
1 szklanka mąki pszennej tortowej
150 g cukru
1 łyżka cukru z wanilią
1 łyżeczka proszku do pieczenia
4 jajka (osobno białka i żółtka)
kilka kropel aromatu waniliowego
szczypta soli

Polewa:

100 g czekolady z nadzieniem o smaku Irish Coffee

Wykonanie:

Margarynę utrzeć z cukrem, dodawać po 1 żółtku wciąż ucierając. Wlać aromat- utrzeć. Mąkę wymieszać z proszkiem i makiem, dodawać do masy mieszając do połączenia składników. Białka ubić ze szczyptą soli. Wmieszać delikatnie do ciasta. Przełożyć do foremki wysmarowanej margaryną i posypanej bułką tartą. Piec ok. 45 min. w temp. 180 st. Po ostudzeniu polać czekoladą rozpuszczoną w kąpieli wodnej (ja wybrałam czekoladę o smaku Irish Coffee i naprawdę dodała ona fajnego smaku i zapachu;)

Inspiracja:babeczka.zuzka.pl

Czekoladowy Snikers

Czekoladowy Snikers

Tegoroczne wypieki Wielkanocne zaczęłam od tzw. Snikersa…ciasto robiłam i jadłam po raz pierwszy, bo jakoś nie przepadam za kremami. W tym przepisie urzekło mnie to, że nie wymaga użycia ogromnej ilości masła lub margaryny…no i ma orzechy. Zastanawia mnie jedynie skąd ta nazwa, bo w niczym nie przypomina ono popularnego batona…:)

Składniki (blacha 25x30cm):

ciasto:

3 szklanki mąki pszennej tortowej
150 g cukru
200 g margaryny do pieczenia
2 jajka
2 łyżki miodu
2 łyżeczki sody oczyszczonej

Karmel:

100 g orzechów włoskich (posiekanych)
2 łyżki miodu
70 g cukru
100 g masła

Krem:

2 budynie czekoladowe bez cukru
0,5 l mleka
1 łyża ciemnego kakao
2 czubate łyżki cukru
50 g margaryny
200 ml śmietany jogurtowej

Wykonanie:

Ciasto (najlepiej przygotować je dzień wcześniej niż krem):

Mąkę, cukier, margarynę, sodę, jajka i miód zagnieść. Podzielić na 2 części i wyłożyć na dwie blaszki (o takich samych wymiarach) wyłożone papierem do pieczenia. Pierwszy placek piec przez 20 min. w temp.180 st. W tym czasie rozpuścić masło, dodać cukier i miód- podgrzewać 5 min. Wsypać posiekane orzechy, zagotować. Ciepły karmel rozprowadzić równomiernie na drugim placku. Piec 20 min.

Krem:

Odlać pół szklanki mleka, rozpuścić w nim 2 budynie i łyżkę kakao. Resztę mleka zagotować z cukrem. Powoli wlewać budynie, cały czas energicznie mieszając. Gdy budyń uzyska pożądaną konsystencję-zdjąć z palnika, ostudzić. Utrzeć margarynę stopniowo dodając budyń. Na końcu dodać śmietanę- połączyć ucierając.

Przełożyć placki i odstawić gotowe ciasto. My jedliśmy je na drugi dzień, ale trzeciego (czyli dzisiaj jest najlepsze:)