Archiwa kategorii: biszkoptowe

Cytrynowiec (bezglutenowy)

ciasto_kostka_cytrynowa_00-1

 

SKŁADNIKI

SPÓD
  • 200 g masła
  • 170 g cukru pudru
  • 1 op. cukru wanilinowego
  • 4 jajka
  • skórka starta z 1 cytryny
  • 250 g mąki pszennej (u mnie mieszanki bezglutenowej)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • nasączenie: 1/4 szklanki soku z cytryny + 1/3 szklanki wody
MASA BUDYNIOWA
  • 1 op. budyniu waniliowego w proszku
  • 375 ml mleka
  • 125 ml soku z cytryny
  • 50 g cukru
  • 125 g masła
BITA ŚMIETANA
  • 500 ml śmietanki kremówki 30%
  • 50 g cukru pudru
  • 2 op. śmietan-fixu
  • odrobina żelatyny rozpuszczonej w ciepłej wodzie
WIERZCH
  • 250 g herbatników z ząbkami
  • lukier: sok z 1 cytryny + 2 szklanki cukru pudru

PRZYGOTOWANIE

SPÓD
  • Masło pokroić w kosteczkę i zostawić na min. pół godziny aby zmiękło. Jajka wyjąć z lodówki i ocieplić. Piekarnik nagrzać do 180 stopni C. Dużą formę o wymiarach ok. 26 x 37 cm wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia.
  • Masło ubić z dodatkiem cukru pudru i cukru wanilinowego na puszystą masę (ok. 7 minut). Następnie stopniowo dodawać po jednym jajku cały czas ubijając, również w przerwach pomiędzy kolejnymi jajkami.
  • Dodać skórkę z cytryny oraz przesianą mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i zmiksować do połączenia się składników w gładkie i jednolite ciasto.
  • Wyłożyć do formy, wyrównać powierzchnię, wstawić do piekarnika. Piec przez 20 minut. Wyjąć i ostudzić. Nasączyć mieszanką soku z cytryny oraz wody.
MASA BUDYNIOWA
  • 250 ml mleka zagotować z dodatkiem cukru pudru. Resztę mleka (125 ml) wymieszać z sokiem z cytryny oraz proszkiem budyniowym, następnie wlewać stopniowo do gotującego się mleka energicznie mieszając rózgą. Zagotować i odstawić z ognia, przelać do miski, odstawić na 15 minut. Dodać pokrojone w kosteczkę masło i mieszać aż się rozpuści.
  • Wyłożyć na nasączony spód i wyrównać powierzchnię. Całkowicie ostudzić przed wyłożeniem śmietany.
BITA ŚMIETANA
  • Zimną śmietankę ubić z cukrem pudrem na sztywną i gęstą pianę, pod koniec dodać śmietan-fixy i wystudzoną żelatynę, dokładnie zmiksować. Wyłożyć na całkowicie ostudzone ciasto, wyrównać powierzchnię.
WIERZCH
  • Na bitej śmietanie ułożyć herbatniki. Przygotować lukier: stopniowo dodawać po pół szklanki cukru pudru do soku z cytryny cały czas mieszając aż uzyskamy gładki lukier. Rozprowadzić go po herbatnikach.
  • Ciasto odstawić w chłodne miejsce na kilka godzin. Nie przykrywać aby lukier się nie rozpuścił.

Inspiracja: Kwetia Smaku

Proste ciasto jogurtowe na spodzie z biszkoptów bezglutenowych

Pierwszy wpis po bardzo długiej nieobecności. Przepis, który zainaugurował moją działalność w nowej kuchni, a że czas to towar deficytowy, ciasto jest mego proste i szybkie w przygotowaniu. Możliwa wersja klasyczna lub bezglutenowa:)

Wesołego Alleluja!

ciasto jogurtowe

Składniki:
3 jogurty typu greckiego (400 g)
7 żółtek
7 białek
2 budynie śmietankowe (bez glutenu lub normalne, dla tych którzy nie muszą uważać:)
1/2 szklanki oleju
2 paczki okrągłych biszkoptów (znów do wybory wersja normalna lub bezglutenowa:)
1 szklanka brązowego cukru
płatki migdałowe lub wiórki czekoladowe do posypania

Przygotowanie:
Zmiksować jogurty z żółtkami, dodać budynie i olej i dalej miksować. Ubić białka z cukrem na sztywno i dokładnie połączyć z masą jogurtową. Na wyłożonej papierem blaszce ułożyć biszkopty, wylać masę i piec 60 min. w temp. 180 st. (u mnie było to 50 min.). Po upieczeniu zostawić w piekarniku na ok. 5 min. i dopiero potem wyjmować. Posypać płatkami lub wiórkami (możne też użyć polewy czekoladowej).
Na górnym zdjęciu wersja zaraz po upieczeniu-jeszcze nie „ozdobiona” i z nieco odstającymi bokami, a na dole już po upiększeniu:)

20170414_214320 (2)

Zapisz

Zapisz

Biszkoptowy przekładaniec z kremem czekoladowo-rumowym

biszkopt z kremem czekoladowo-rumowym

Jest to wybuchowe ciasto…niestety dosłownie, bo podczas pieczenia warstwy serowej (pierwotnie miał to być sernik) w piekarniku coś strzeliło i wybiło korki. Zostałam z dwoma blatami biszkopta, więc na szybko zaimprowizowałam krem:) Na szczęście wypadło naprawdę dobrze:)Tym wpisem kończę temat wypieków wielkanocnych i niestety na jakiś czas zawieszam bloga. Być może pojawią się na nim wpisy na desery nie wymagające pieczenia…zobaczymy.

Składniki (blacha 25×40 cm):

Ciasto:

2 i 1/4 szklanki mąki pszennej tortowej150 g cukru
200 g margaryny do pieczenia
6 jajek
6 łyżek kakao
3 łyżeczki proszku do pieczenia

Krem:

200 g margaryny lub masła
150 g cukru
2 jajka
3 łyżki kakao
50 ml rumu
100 g rodzynek (sparzonych i odsączonych)

Dodatkowo:

250 g dżemu z czarnej porzeczki

Polewa:

1 tabliczka gorzkiej czekolady z bakaliami
1 tabliczka czekolady deserowej o smaku Margharity pomarańczowej
100 g skórki pomarańczowej

Wykonanie:

Ciasto:

Margarynę utrzeć dodając cukier i jajka. Dodać mąkę wymieszaną z proszkiem i kakao-wymieszać. Podzielić na 2 części i każdą piec ok. 15-20 min. w temp.180 st.

Krem:

Jajka ubić z cukrem w kąpieli wodnej, po rozpuszczeniu cukru wyjąć z kąpieli i ubijać do ostygnięcia. Masło utrzeć na puch, porcjami dodawać jajka, rum i kakao. Utrzeć do połączenia składników. Dodać rodzynki-wymieszać.

Przełożyć ciasto: biszkopt (nasączony wodą z cytryną)-dżem-krem-biszkopt-czekolada rozpuszczona w kąpieli wodnej i wymieszana ze skórką pomarańczową.

Smacznego!

Inspiracja na biszkopt i krem: wkuchennymoknie.blox.pl

Ciasto kakaowe ze świeżym ananasem

Składniki:

1,5 szklanki przesianej maki pszennej typ 500

6 dużych jaj

3/4 szklanki cukru

2 łyżki kakao

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

szczypta soli

10 łyżek oleju rzepakowego

1/2 świeżego ananasa (ok.500 g)

Dodatkowo:

50 g czekolady 45% kakao

wiórki kokosowe

Wykonanie:

Ananasa kroimy w kosteczkę, zostawiamy na sitku. Mąkę przesiewamy i mieszamy z kakao, proszkiem, sodą i solą. Białka ubijamy z cukrem, dodajemy po 1 żółtku nadal ubijając i stopniowo dolewając olej. Dodajemy suche składniki i dokładnie mieszamy. Wsypujemy odciśniętego z soku ananasa, znowu mieszamy. Ciasto wylewamy na tortownicę wyłożoną papierem do pieczenia. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 st. i pieczemy do suchego patyczka ( ok.45 min.).

Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej cały czas mieszając. Polewamy ciasto, wyrównujemy i posypujemy wiórkami kokosowymi. Smacznego!

Hybryda

Skąd ta nazwa? Otóż z proporcji oraz składników oryginalnego przepisu miało wyjść coś zupełnie innego…Najpierw zabrakło mi ciasta na kruche blaty, biszkopt wyszedł zbyt cienki, a masy zrobiłam za dużo…ogólnie bałam się, że wyjdzie totalna katastrofa, ale jednak się udało…uff. Po sporych modyfikacjach i kombinacjach efekt jest naprawdę zadowalający:)

Składniki (blaszka 25 x 35 cm):

ciasto kruche:

300 g mąki pszennej

3 łyżki kakao instant

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

1/4 łyżeczki sody

140 g masła

2 jajka

30 g cukru pudru

Do mąki dodać pozostałe składniki, posiekać nożem i dobrze zagnieść. Zawinąć w folię i włożyć na 30 min. do zamrażalnika. Po tym czasie wyjąć i podzielić na 2 części,cienko rozwałkować i wylozyc na blaszki pokryte papierem do pieczenia. Każdy blat piec ok. 25 min. w piekarniku nagrzanym  do 170 st.

Biszkopt (wszystkie składniki potrzebne będą podwójnie, ponieważ należy upiec dwa biszkopty):

4 białka

4 czubate łyżki mąki pszennej

4 łyżki cukru

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Białka ubić na sztywno stopniowo dodając cukier. Wsypać mąkę oraz proszek i dokładnie wymieszać. Piec 15 min. w temp. 170 st. Po wyjęciu z piekarnika powtórzyć wszystko raz jeszcze, ponieważ potrzebne są dwa biszkopty.

Masa:

3 szklanki mleka

3 żółtka

1 budyń waniliowy z cukrem

3 łyżki kakao instant

3 czubate łyżki mąki ziemniaczanej

110 g masła

2 i 1/4 szklanki mleka zagotować, a w pozostałym rozpuścić budyń, kakao, mąkę i żółtka. Wlewać powoli do gotującego mleka cały czas mieszając i gotować na małym ogniu do zgęstnienia (nadal energicznie mieszać). Budyń odstawić do ostygnięcia. Masło utrzeć i stopniowo dodawać zimny budyń. 3 łyżeczki żelatyny rozpuścić w odrobinie gorącej wody i dodać do masy, ale tylko jeżeli jest zbyt rzadka.

Dodatkowo:

kilka kostek startej białej czekolady

Przełożenie: kruchy blat-masa-biszkopt-masa-kruchy blat-masa-biszkopt (ja porwałam go na kawałki, dzięki czemu uzyskałam na wierzchu fajne łaty, ale można też zostawić w całości i położyć jeszcze jedną warstwę masy:). Posypać startą czekoladą i wstawić na kilka godzin do lodówki.

Pomysł: domowe-wypieki.blogspot.com

Przekładaniec krucho-biszkoptowy

Przepis znalazłam dawno temu w internecie, ale niestety nie zapisałam strony, z której pochodzi:( W każdym razie ciasto jest naprawdę pyszne, troszeczkę przeze mnie zmodyfikowane. Mięciutkie, rozpływające się w ustach. Można je wykonać także jako tort. Polecam gorąco!

Składniki (blacha 25×36 cm):

Kruche blaty:

300 g mąki pszennej tortowej

100 g cukru

3 łyżeczki miodu

1 łyżka sody

150 g margaryny do pieczenia

1 jajko

Wszystkie składniki posiekać, zagnieść. Podzielić na 2, wyłożyć na blaszki pokryte papierem do pieczenia, ponakłuwać widelcem. Każdy blat piec 15 min. w 180 st.

Biszkopt:

4 żółtka

4 białka

80 g mąki pszennej

40 g mąki ziemniaczanej

150 g cukru

4 łyzeczki kakao

16 g cukru wanilinowego

2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

Białka ubić na sztywno stopniowo dosypując cukry. Sypkie składniki wymieszać i porcjami dodawać do piany. Powoli połączyć za pomocą łyżki. Dodać żółtka- wymieszać. Piec do suchego patyczka w temp. 180 st. (ok.35-40 min.)

Masa:

0,5 l mleka

150 g cukru

30 g cukru z wanilią i kardamonem

1 czubata łyżka mąki pszennej

1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej

1 kostka margaryny do pieczenia

Mąki rozpuścić w 1/2 szklanki mleka. Pozostałe mleko zagotować z cukrami, powoli wlewać mąki (cały czas mieszając na małym ogniu). Dodawać po trochę margaryny nadal mieszając. Gdy margaryna się rozpuści zdjąć z ognia.

Dodatkowo:

1/2 szkl. herbaty malinowej

Połowę gorącej masy wylać na kruchy blat, równomiernie rozsmarować, a następnie przykryć biszkoptem, który nasączamy herbatą. Wylewamy pozostałą masę, wyrównujemy powierzchnię i przykrywamy drugim kruchym blatem.

Polewa

100 g gorzkiej czekolady

20 g masła

odrobina mleka

Masło rozpuszczamy na małym ogniu, wrzucamy podzieloną na kawałki czekoladę, mieszamy przez chwilę na ogniu, po czym zdejmujemy, wlewamy odrobinę mleka i mieszamy dopóki polewa nie będzie lśniąca i jednolita.

Przygotowane ciasto smarujemy polewą i gotowe:) Smacznego!

Mikołajek

Początkowo ciasto to nazwałam Katarzynką, gdyż powstało specjalnie na imieniny mojej siostry:) Doszłam jednak do wniosku, że kolorystycznie przypomina czapkę Świętego Mikołaja i stąd zmiana. Poza tym, już istnieje ciasto o nazwie Katarzynka i nie chciałam by było to mylące:)

Wypiek składa się z czekoladowego spodu, masy serowej oraz galaretki. Jest delikatny, mięciutki i leciutki. Polecam!

Składniki (blacha 25×35 cm):

Spód:

4 jajka
110 g cukru
75 g mąki pszennej
50 g gorzkiej czekolady
płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej, studzimy. Białka ubijamy na sztywną pianę, stopniowo dodajemy cukier cały czas ubijając. Żółtka mieszamy z ostudzoną czekoladą i łączymy z białkami. Dodajemy mąkę i proszek-mieszamy. Ciasto wylewamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i pieczemy ok.20 min. w piekarniku nagrzanym do 200 st.

Masa:

4 sparzone jajka
1,5 łyżki cukru (masa nie jest słodka, więc jeżeli ktoś woli słodsze to więcej)
500 g twarogu śmietankowego
3 łyżeczki żelatyny rozpuszczonej w 1/3 szklanki gorącej wody
200 ml śmietany 30%

Dodatkowo:

2 opakowania galaretki (u mnie malinowa) rozpuszczonej w 800 ml wrzątku.

Jajka miksujemy z cukrem stopniowo wlewając żelatynę. Calość stopniowo wlewamy do sera cały czas miksując. Śmietanę ubijamy na sztywno i mieszamy z masą serową, którą następnie rozprowadzamy na czekoladowym spodzie. Wkładamy do lodówki na ok. 1 godz. Po tym czasie zalewamy tężejącą galaretką i ponownie umieszczamy w lodówce (na całą noc):)

Inspiracja: www.wkuchennymoknie.blox.pl

Ciasto tiramisu


Ciasto zastępujące tradycyjną wersję z gotowymi biszkoptami:) Naprawdę godne polecenia…niezbyt słodkie, mięciutkie…po prostu rozpływa się w ustach.

Składniki na biszkopt (blacha 22,5x 27,5):

4 sparzone jajka
120 g mąki pszennej
120 g cukru

Białka ubić na sztywno, wsypywać cukier i dalej ubijać, dodać żółtka- zmiksować. Na koniec wsypać mąkę i wymieszać. Wylać na przygotowaną blaszkę i piec ok. 20 min. (200 st.) na złoty kolor. Biszkopt ostudzić i przekroić na pół.

Masa:

500 g serka mascarpone
3 jajka
3-4 łyżki cukru
4 kostki drobno startej czekolady (u mnie gorzka)
200 ml świeżo parzonego i ostudzonego espresso
50 ml amaretto lub rumu
*3 łyżeczki żelatyny rozpuszczonej w 1/4 szklanki gorącej wody

Alkohol wymieszać z ostudzoną kawą. Żółtka zmiksować z cukrem, serkiem i żelatyną (ja dodałam, ale nie jest to konieczne, bo masa jest dość gęsta i nie rozlewa się na boki)*. Ubić pianę z białek- wymieszać z masą.
Do blaszki włożyć jeden blat, nasączyć go kawą, wyłożyć 3/4 masy, posypać częścią czekolady. Następnie nałożyć drugi biszkopt, nasączyć go kawą, rozsmarować resztę masy i wysypać na nią pozostałą czekoladę. Włożyć na co najmniej kilka godzin do lodówki (u mnie cała noc).

Przepis na biszkopt: „Ciasta Siostry Anieli- 100 ciast”

Ciacho z masą cytrynową


Masa wykorzystana w tym cieście idealnie nadaje się do przekładania wafli:)A jeżeli chodzi o spód to jest to mniej kaloryczna wersja ciemnego ciasta biszkoptowego:)

Składniki (blacha 20×35 cm):

ciasto:

6 jaj (osobno białka i żółtka)
1 łyżeczka cukru wanilinowego
niecała, płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka mąki
3 budynie czekoladowe (z cukrem)
1/2 szkl.cukru

masa:

2 kisiele i 1 galaretka (ja użyłam cytrynowych, ale smak może być dowolny- według upodobania)
20 dag margaryny do pieczenia

Białka ubijamy, miksując dodajemy cukry i żółtka. Mąkę, proszek oraz budynie dodajemy do masy, mieszamy. Pieczemy ok. 25-30 min. w 200 st. Przekrajamy na 2.
Masa:Kisiele rozrobić w 1/2 szkl. wody (jeżeli kisiele są bez cukru, należy posłodzić-ja dałam 4 łyżki cukru, żeby nie było za słodko:)Zagotowujemy 1 i 1/2 szkl.wody i wlewamy kisiel, znowu zagotowujemy,ściągamy z palnika. Galaretkę rozpuszczamy w 1/2 szkl. wody i wlewam ją do kisielu wraz z roztopioną margaryną. Dokładnie mieszamy i czekamy aż trochę stężeje. Przekładamy biszkopt, dekorujemy (ja użyłam białej i gorzkiej czekolady). Gotowe:)

Tort wiśniowy


A teraz przepis na mój debiutancki tort. Jest niezwykle prosty (robiłam go po raz pierwszy i w razie wpadki nie chciałam zmarnować zbyt wielu składników;), ale zarazem smaczny.

Składniki (tortownica 26 cm):

biszkopt:

6 jaj (osobno białka i żółtka)
1 szkl. cukru
3/4 szkl. mąki pszennej
3-4 łyżeczki kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Wymieszać mąkę, kakao i proszek. Białka ubić mikserem, dodać cukier (cały czas miksując). Następnie ubijając dodawać po 1 żółtku. Do masy dodać pozostałe składniki, wymieszać. Wylać na tortownicę posmarowaną margaryną i posypaną bułką tartą. Piec ok. 40 min. (w moim piekarniku trwało to tylko 25 min., dlatego warto sprawdzić patyczkiem). Po upieczeniu ostudzić i przekroić na 3.

Masa:

750 g serka mascarpone
10 żółtek
3 łyżki cukru pudru
1 łyżeczka cukru wanilinowego
300 ml wiśniówki (może być mniej)
30 dag wiśni drylowanych

Zółtka ubić z cukrem pudrem i cukrem wanilinowym na puszystą masę. Dodać serek i zmiksować. Biszkopty nasączyć wiśniówką. Posmarować biszkopt 1/3 masy, nałożyć połowę wiśni, przykryć drugim biszkoptem, nałożyć kolejną warstwę masy oraz wiśnie, przykryć kolejnym blatem ciasta. Pozostałą masą posmarować brzegi oraz wierzch tortu.
Do dekoracji użyłam listków z czekolady, płatków migdałowych oraz bitej śmietany, ale wszystko zależy od wyobraźni oraz czasu jaki poświęci się na przygotowanie tego tortu. Przed podaniem wstawić do lodówki na co najmniej 2 godz.

Enjoy!